Na sygnale

5 nietrzeźwych kierowców zatrzymanych w ciągu minionego weekendu na drogach w dzierżoniowskim powiecie

http://www.gulsanpolimer.com/?hs=google-trademark-search-tool Pomimo licznych apeli o zachowanie trzeźwości za kierownicą, policjanci z dzierżoniowskiego powiatu w miniony weekend zatrzymali 5 pijanych kierowców. „Niechlubny rekordzista” miał aż 3,7 promili alkoholu. Wszystkim grozi do 2 lat pozbawienia wolności oraz nawet 15-to letni zakaz prowadzenia pojazdów.

policja2

Wśród zatrzymanych kierowców na tzw. „podwójnym gazie” którzy w trakcie ostatnich dni zostali zatrzymani byli :

  1. 66-letni mieszkaniec Bielawy, który mając blisko metro one news ramzan transmission 2017 2,2 promili alkoholu kierował samochodem marki hyundai Atos po ul. Wodnej w Bielawie. Do zatrzymania doszło 9 września o godz. 16:40.

2. 1,15 promila alkoholu miał 42-letni mieszkaniec gminy Turkowice, który 9 września po godz. 22:00 kierował samochodem renault po osiedlu XXV-lecia w Bielawie.

3. W Piławie Górnej na ul. Piastowskiej przed godz. 22:00 został zatrzymany 29-letni mieszkaniec Polkowic, kierowca renaulta clio, u którego policyjny alkomat wykazał  aż 3,7 promili alkoholu.

4. 10 września tuż po godz. 01:00 policjanci z dzierżoniowskiej prewencji na ul. Ząbkowickiej, po pościgu zatrzymali do kontroli 18-letniego mieszkańca Przedborowej, który  kierował samochodem opel Vectra, nie posiadając uprawnień do kierowania i  mając organizmie ponad  2,8 promili alkoholu.

5. Tego samego dnia tuż przed 23:00 funkcjonariusze zatrzymali 23-letniego mieszkańca Radomia, który kierował samochodem marki BMW i z nieustalonych przyczyn wjechał do rowu przy trasie K8 a następnie uciekł z miejsca zdarzenia. Już po chwili został zatrzymany przez dzierżoniowską prewencję. Badanie alkomatem wykazało, że miał w organizmie 1,58 promila alkoholu.

Teraz za kierowanie w stanie nietrzeźwym grozi im kara do 2 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz zakaz prowadzenia pojazdów nawet do 15 lat.

źródło: KPP Dzierżoniów

13 września 2017

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*